<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>JAKUBRYBICKI.PL | Travel Photographer of The Year</title>
	<atom:link href="http://www.jakubrybicki.pl/pl/category/muzulmanie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.jakubrybicki.pl</link>
	<description>FOTO TRAVEL &#38; STUFF</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Oct 2017 11:38:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>http://www.jakubrybicki.pl/wp-content/uploads/2018/10/jakub_rybicki_logo-02-150x150.png</url>
	<title>JAKUBRYBICKI.PL | Travel Photographer of The Year</title>
	<link>http://www.jakubrybicki.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Kurdystan</title>
		<link>http://www.jakubrybicki.pl/pl/azja/kurdystan/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kurdystan</link>
					<comments>http://www.jakubrybicki.pl/pl/azja/kurdystan/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kuba]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Jan 2017 09:37:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Azja]]></category>
		<category><![CDATA[Bliski Wschód]]></category>
		<category><![CDATA[muzułmanie]]></category>
		<category><![CDATA[bliski]]></category>
		<category><![CDATA[daesh]]></category>
		<category><![CDATA[dohuk]]></category>
		<category><![CDATA[erbil]]></category>
		<category><![CDATA[Irak]]></category>
		<category><![CDATA[Iraq]]></category>
		<category><![CDATA[irbil]]></category>
		<category><![CDATA[ISIS]]></category>
		<category><![CDATA[kurdistan]]></category>
		<category><![CDATA[kurdowie]]></category>
		<category><![CDATA[kurdystan]]></category>
		<category><![CDATA[referendum]]></category>
		<category><![CDATA[suleymaniyah]]></category>
		<category><![CDATA[voting]]></category>
		<category><![CDATA[Wschód]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.jakubrybicki.pl/?p=17098</guid>

					<description><![CDATA[Czy mając za sąsiadów Państwo Islamskie, Irak i Iran można żyć w spokoju? Czy można zachęcać do wyjazdów do regionu, który formalnie jest częścią Iraku? Na te pytania nie ma jednoznacznej odpowiedzi, ale coraz więcej osób jako cel podróży wybiera właśnie iracki Kurdystan. Żyjemy w czasach, kiedy nie tylko wyjazd all-inclusive do Tunezji , ale również romantyczny weekend w Paryżu, przejazd metrem w Londynie, pociągiem w Madrycie, a nawet przesiadka na lotnisku w Brukseli może skończyć się krwawą jatką. Sprawcami wyżej wymienionych...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img loading="lazy" class="size-full wp-image-17419 alignleft" src="http://www.jakubrybicki.pl/wp-content/uploads/2016/01/65089_letter-c_sm.gif" alt="65089_letter-c_sm" width="88" height="320" />Czy mając za sąsiadów Państwo Islamskie, Irak i Iran można żyć w spokoju? Czy można zachęcać do wyjazdów do regionu, który formalnie jest częścią Iraku? Na te pytania nie ma jednoznacznej odpowiedzi, ale coraz więcej osób jako cel podróży wybiera właśnie iracki Kurdystan.</strong></p>
<p>Żyjemy w czasach, kiedy nie tylko wyjazd all-inclusive do Tunezji , ale również romantyczny weekend w Paryżu, przejazd metrem w Londynie, pociągiem w Madrycie, a nawet przesiadka na lotnisku w Brukseli może skończyć się krwawą jatką. Sprawcami wyżej wymienionych zamachów byli islamscy fundamentaliści, ostatnio powiązani z Państwem Islamskim. Tak się składa, że najważniejszą siłą powstrzymującą jego ekspansję są również muzułmanie – wojska Peszmerga z Autonomicznego Regionu Irackiego Kurdystanu. Kurdystan to jeszcze nie państwo, ale w obliczu faktycznego rozpadu Iraku, jego niepodległość wydaje się już tylko kwestią czasu.</p>
<p>Czy w tej sytuacji należy się dziwić prestiżowemu brytyjskiemu dziennikowi „The Guardian”, który wskazał na wspinaczkę w Kurdystanie jako jeden z „10 najlepszych pomysłów na przygodowe wakacje 2015”? No, śmiało, kochani, rączki w górę, kto da się skusić?</p>
<p>Wbrew pozorom nie jest to taki zły pomysł.</p>
<p>Autorzy artykułu zwracają uwagę na drugi najwyższy szczyt Iraku, Halgurd (3607 m n.p.m.), leżący w pierwszym w kraju parku narodowym. Żyją tu rzadkie gatunki zwierząt takich jak rysie, niedźwiedzie czy lamparty. Dodajmy do tego fantastyczną górską scenerię i brak innych turystów (oraz infrastruktury), a otrzymamy miejsce idealne dla żądnych wrażeń podróżników, którym znudziły się „zwykłe” wakacje. Największym zagrożeniem w górach są pola minowe, dlatego zaleca się zatrudnienie lokalnego przewodnika, który będzie wiedział, gdzie chodzić nie należy.</p>
<p>Z braku innych skojarzeń z regionem, władze Kurdystanu również popierają „przygodową” turystykę. Właśnie ukazał się pierwszy kompleksowy przewodnik po regionie, wydany przez amerykańską agencję turystyczną działającą w stolicy, Irbilu. ISIS odwalił za nas całą robotę z public relations, jedyne co musimy zrobić to zmienić przekaz negatywny w pozytywny”- mówi Douglas Layton, wydawca. Amerykanie chcą zaprezentować tutejszą przyrodę jako „coś w rodzaju stanu Colorado” w zupełnie innej części świata.</p>
<p>Bądźmy jednak realistami, na razie większość turystów w Kurdystanie stanowią Arabowie z innych części Iraku, płacący petrodolarami za spokój i bezpieczeństwo. (Przy okazji &#8211; pamiętaj, szanowny czytelniku, że Kurdowie to nie Arabowie. Podobnie jak Persowie, Pasztuni, czy Turcy!)  Zamiast najazdu turystów władze muszą się zmierzyć z falą uchodźców, których w 2014 roku napłynęło ponad milion. Mimo potencjalnego ryzyka przeniknięcia zakamuflowanych sympatyków<i> Daesh</i>, jak nazywa się tu islamskich fanatyków, nikomu nie odmawia się pomocy. Inna sprawa, że mężczyźni przybywający z terenów opanowanych przez fanatyków muszą odbywać przymusową &#8222;kwarantannę&#8221; w więzieniach, w trakcie której są drobiazgowo sprawdzani na możliwe powiązania z ISIS. Ceną za bezpieczeństwo są wszechobecne kontrole wojskowe na drogach i duża liczba policji w miastach. Dzięki temu region uniknął poważniejszych zamachów, a zagraniczni turyści mogą czuć się relatywnie bezpieczni (chociaż w 2015 doszło do wybuchu przed amerykańskim konsulatem w Irbilu, nikt z personelu nie ucierpiał).<br />
W 2015 przez Kurdystan przejechała grupka polskich rowerzystów, uczestników podróżniczo-harcerskiej sztafety „Rowerowe Jamboree”. Norbert Skrzyński, jeden z organizatorów przedsięwzięcia, mówi: „Nasz etap rozpoczynał się na południu Turcji, a kończył na brzegu Morza Kaspijskiego w Iranie. I do niemal samej granicy irackiej jechaliśmy licząc się z tym, że skorzystamy z alternatywnej trasy, bezpośrednio z Turcji do Iranu, z pominięciem przejazdu przez Góry Kurdystańskie na północy Iraku. Im bardziej wjeżdżaliśmy w Kurdystan (ten turecki) i im więcej osób informowaliśmy o planach wjechania do Kurdystanu (tego irackiego, autonomicznego), tym bardziej się przekonywaliśmy, że jest to najlepsza z możliwych tras. Od Kurdów tureckich wciąż dostawaliśmy informacje potwierdzające, że Autonomiczny Kurdystan jest bezpieczny. W miarę bezpieczny, w porównaniu z resztą Iraku, do którego nie zamierzaliśmy się zbliżać. Wielokrotnie byliśmy zapewniani, że Kurdystan to Kurdystan, a Irak to Irak. Rowerami podróżuje się tam wybornie &#8211; ciężkie podjazdy rekompensują wspaniałe widoki, a wysiłek włożony w drogę nagradzany jest serdeczną życzliwością Kurdów, Asyryjczyków i Arabów żyjących na północy Iraku. Oczywiście sytuacja jest dynamiczna i szczególnie z zewnątrz wygląda na niepewną, ale Kurdowie w Kurdystanie uprawiają ziemię, budują drogi i szkoły, rozwijają gospodarkę, studiują na uniwersytetach i żyją z nadzieją lepszej, niepodległej przyszłości.”</p>
<p>Choć w najbliższym czasie Kurdystan nie stanie się zapewne celem masowej turystyki, to warto pamiętać, że w całym bliskowschodnim zamęcie jest wciąż bezpieczny region ze stabilną, w miarę demokratyczną (jak na tutejsze standardy) władzą, sprawną armią i zasobami naturalnymi, które pozwalają przetrwać mu ten trudny okres w jako takim dobrobycie. Być może już niedługo usłyszymy o nim więcej, jako o nowym państwie na mapie świata.</p>
<p>Zobacz<strong><a href="http://turystyka.wp.pl/title,Bialy-Bor-ukrainska-stolica-Polski,wid,17239261,wiadomosc.html" target="_blank" rel="noopener noreferrer"> zdjęcia z obozów dla uchodźców</a></strong> w Kurdystanie!</p>
<p>Artykuł ukazał się pierwotnie na portalu <strong><a href="http://turystyka.wp.pl/title,Kurdystan-ostoja-normalnosci-na-Bliskim-Wschodzie,wid,17591271,wiadomosc.html">Wirtualna Polska</a></strong>.</p>
<span class='q_social_icon_holder circle_social' data-color=#757070 ><span class='fa-stack fa-lg' style=''><i class="qode_icon_font_awesome fa fa-facebook " style="color: #757070;" ></i></span></span>
<div class="blog_share qode_share"><div class="social_share_holder"><a href="javascript:void(0)" target="_self"><span class="social_share_title">Share</span></a><div class="social_share_dropdown"><div class="inner_arrow"></div><ul><li class="facebook_share"><a href="javascript:void(0)" onclick="window.open('https://www.facebook.com/sharer.php?u=http%3A%2F%2Fwww.jakubrybicki.pl%2Fpl%2Fazja%2Fkurdystan%2F', 'sharer', 'toolbar=0,status=0,width=620,height=280');"><img itemprop="image" src="http://www.jakubrybicki.pl/wp-content/uploads/2018/02/facebook-logo-w-kształcie-okrągłym_318-60407.jpg" alt="" /></a></li><li class="twitter_share"><a href="#" onclick="popUp=window.open('https://twitter.com/share?status=Czy+maj%C4%85c+za+s%C4%85siad%C3%B3w+Pa%C5%84stwo+Islamskie%2C+Irak+i+Iran+mo%C5%BCna+%C5%BCy%C4%87+w+spokoju%3F+Czy+mo%C5%BCna+zach%C4%99ca%C4%87+do+wyjazd%C3%B3w+do+regionu%2C+http://www.jakubrybicki.pl/pl/azja/kurdystan/', 'popupwindow', 'scrollbars=yes,width=800,height=400');popUp.focus();return false;"><i class="fa fa-twitter"></i></a></li><li  class="google_share"><a href="#" onclick="popUp=window.open('https://plus.google.com/share?url=http%3A%2F%2Fwww.jakubrybicki.pl%2Fpl%2Fazja%2Fkurdystan%2F', 'popupwindow', 'scrollbars=yes,width=800,height=400');popUp.focus();return false"><i class="fa fa-google-plus"></i></a></li></ul></div></div></div>

<div class="wp_rp_wrap  wp_rp_vertical" id="wp_rp_first"><div class="wp_rp_content"><h3 class="related_post_title">Powiązane wpisy</h3><ul class="related_post wp_rp"><li data-position="0" data-poid="in-17547" data-post-type="none" ><a href="http://www.jakubrybicki.pl/pl/foto/nie-taka-rajska-wyspa/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://www.jakubrybicki.pl/wp-content/uploads/2017/03/DSC_0249-150x150.jpg" alt="Nie taka rajska wyspa" width="150" height="150" /></a><a href="http://www.jakubrybicki.pl/pl/foto/nie-taka-rajska-wyspa/" class="wp_rp_title">Nie taka rajska wyspa</a></li><li data-position="1" data-poid="in-17767" data-post-type="none" ><a href="http://www.jakubrybicki.pl/pl/rosja/17767/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://www.jakubrybicki.pl/wp-content/uploads/2013/10/DSC_95611-150x150.jpg" alt="Zimowy Bajkał na rowerze" width="150" height="150" /></a><a href="http://www.jakubrybicki.pl/pl/rosja/17767/" class="wp_rp_title">Zimowy Bajkał na rowerze</a></li><li data-position="2" data-poid="in-17250" data-post-type="none" ><a href="http://www.jakubrybicki.pl/pl/foto/zdobyc-niezdobyte-czyli-historia-niespelnionego-marzenia/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://www.jakubrybicki.pl/wp-content/uploads/2017/01/DSC_4469-150x150.jpg" alt="Zdobyć niezdobyte, czyli historia niespełnionego marzenia" width="150" height="150" /></a><a href="http://www.jakubrybicki.pl/pl/foto/zdobyc-niezdobyte-czyli-historia-niespelnionego-marzenia/" class="wp_rp_title">Zdobyć niezdobyte, czyli historia niespełnionego marzenia</a></li><li data-position="3" data-poid="in-1" data-post-type="none" ><a href="http://www.jakubrybicki.pl/pl/rosja/hello-world/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://www.jakubrybicki.pl/wp-content/uploads/2015/04/DSC_8952-Edit-2-150x150.jpg" alt="Travel Photographer of The Year" width="150" height="150" /></a><a href="http://www.jakubrybicki.pl/pl/rosja/hello-world/" class="wp_rp_title">Travel Photographer of The Year</a></li></ul></div></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>http://www.jakubrybicki.pl/pl/azja/kurdystan/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Iran &#8211; kraj o dwóch twarzach</title>
		<link>http://www.jakubrybicki.pl/pl/foto/iran-kraj-o-dwoch-twarzach/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=iran-kraj-o-dwoch-twarzach</link>
					<comments>http://www.jakubrybicki.pl/pl/foto/iran-kraj-o-dwoch-twarzach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kuba]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Jan 2015 18:30:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Azja]]></category>
		<category><![CDATA[Bliski Wschód]]></category>
		<category><![CDATA[Foto]]></category>
		<category><![CDATA[muzułmanie]]></category>
		<category><![CDATA[ajatollah]]></category>
		<category><![CDATA[atom]]></category>
		<category><![CDATA[chusta]]></category>
		<category><![CDATA[hidzab]]></category>
		<category><![CDATA[Iran]]></category>
		<category><![CDATA[irańczycy]]></category>
		<category><![CDATA[iranki]]></category>
		<category><![CDATA[isfahan]]></category>
		<category><![CDATA[kara smierci]]></category>
		<category><![CDATA[meszched]]></category>
		<category><![CDATA[śmierci]]></category>
		<category><![CDATA[stereotypy]]></category>
		<category><![CDATA[szyici]]></category>
		<category><![CDATA[teheran]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.jakubrybicki.pl/?p=16684</guid>

					<description><![CDATA[Iran to państwo przedstawiane w mediach jako symbol zacofania i fanatyzmu muzułmańskiego, lider „osi zła” i zagrożenie dla światowego pokoju. Nie ma to wiele wspólnego z prawdą. Mówi się, że prawda leży z reguły gdzieś pośrodku, ale w tym przypadku prawdy są chyba dwie. Tak samo jak można mówić o dwóch Iranach i o przynajmniej dwóch maskach, które zakładają codziennie ich obywatele. Prawda jest taka, że Iran był od stuleci, a właściwie tysiącleci kulturalnym centrum regionu, wyznaczał kierunki rozwoju, opierał się obcym...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong><img loading="lazy" class="size-full wp-image-17425 alignleft" src="http://www.jakubrybicki.pl/wp-content/uploads/2015/01/i_6_sm.gif" alt="i_6_sm" width="213" height="320" />Iran to państwo przedstawiane w mediach jako symbol zacofania i fanatyzmu muzułmańskiego, lider „osi zła” i zagrożenie dla światowego pokoju. Nie ma to wiele wspólnego z prawdą.</strong><br />
<strong>Mówi się, że prawda leży z reguły gdzieś pośrodku, ale w tym przypadku prawdy są chyba dwie. Tak samo jak można mówić o dwóch Iranach i o przynajmniej dwóch maskach, które zakładają codziennie ich obywatele.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Prawda jest taka, że Iran był od stuleci, a właściwie tysiącleci kulturalnym centrum regionu, wyznaczał kierunki rozwoju, opierał się obcym najeźdźcom, a nawet gdy im się poddawał, robił to z klasą. Dlatego po podboju arabskim, gdy starożytny zoroastrianizm został wyparty przez islam, Irańczycy przyjęli szyityzm – niejako na przekór sunnickim najeźdźcom. Do dziś jest to przyczyną głębokiego podziału w świecie muzułmańskim. Prawda jest taka, że do roku 1979 Iran był liderem modernizacji, z coraz lepiej wykształconym, domagającym się demokracji społeczeństwem, a po rewolucji islamskiej cofnął się w niektórych aspektach do średniowiecza.</p>
<p style="text-align: justify;">I naprawdę, ciężko sobie wyobrazić, jak żyć w takim kraju. Zwłaszcza 35 lat później, gdy prawo szariatu ciąży coraz bardziej. Mądrzy Persowie wymyślili sobie reguły postępowania, które umożliwiają im życie z grubsza takie, jak na amerykańskich serialach, oglądanych powszechnie dzięki telewizji satelitarnej. Oczywiście anteny odbierające telewizję z &#8222;kraju Wielkiego Szatana&#8221; są zakazane, ale jeśli ustawi się je tak, żeby nie było widać z ulicy, to nie ma problemu.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="aligncenter" src="http://i.wp.pl/a/f/jpeg/34349/iran-650-2.jpeg" alt="" /></p>
<p style="text-align: justify;">Reguły opierają się na noszeniu masek. Irańczycy, a zwłaszcza Iranki, są innymi ludźmi w pracy, innymi na ulicy, jeszcze innymi w domu. Wobec pobożnych rodziców synowie i córki udają wzory cnót, by po wyjściu z domu jechać na tajną, suto zakrapianą imprezę w nielegalnym klubie. Na ulicy, gdzie każdy przechodzień może być strażnikiem rewolucji, nikt nawet nie pomyśli o trzymaniu się za rękę, o całowaniu nie wspominając. Ale wystarczy postać w korku, żeby zobaczyć jak przez otwarte okna samochodów piękne dziewczyny flirtują z chłopakami z sąsiednich aut. Prawdziwa sztuka polega na tym, by dopasować odpowiednią maskę do miejsca i osób, z którymi przyjdzie się spotkać.</p>
<p style="text-align: justify;">Tak naprawdę trudno się zorientować, co w tym kraju wolno, a czego nie. Alkoholu, co oczywiste – pić nie wolno, ale dziwnym trafem częstują nim w co drugim domu. Chrześcijanie mogą kupić go najzupełniej legalnie w sklepach prowadzonych przez Ormian, ale muzułmanie muszą się nieco bardziej wysilić, co przypomina trochę opowieści rodziców o poszukiwaniu gorzałki w stanie wojennym. Za picie alkoholu muzułmaninowi grozi teoretycznie kara śmierci, w praktyce orzekana jest dopiero, gdy delikwenta złapią trzy razy na gorącym uczynku. Nawet wtedy jednak może zostać uchylona pod warunkiem przyznania się do grzechu, szczerego żalu i obietnicy poprawy (wspartej batami).</p>
<p style="text-align: justify;">W okresie ramadanu – świętego miesiąca – nie wolno jeść przed zachodem słońca, należy unikać wszelkich rozrywek i, co oczywiste, używek. Pewnie dlatego irańscy przyjaciele w każdym mieście prowadzą nas a to na piknik, a to na undergroundowy koncert muzyki klasycznej, ewentualnie do nierzucającej się w oczy restauracji, gdzie możemy zjeść specjalne, ramadanowe menu..</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="aligncenter" src="http://i.wp.pl/a/f/jpeg/34349/iran_650_30.jpeg" alt="" /><br />
Życie kobiet, jak doskonale wiemy z telewizji, jest prawdziwą gehenną. Wciąż muszą chodzić w czadorach &#8211; czarnych, workowatych strojach, a właściwie nie tyle chodzić, co przemykać po ulicach zarezerwowanych głównie dla płci brzydkiej. Tyle, że to tylko część prawdy. Takie obrazki zobaczyć można głównie w konserwatywnych dzielnicach dużych miast lub na prowincji. Generalnie kobiety są lepiej wykształcone niż mężczyźni i potrafią z tego korzystać. Są nauczycielkami, lekarzami, właścicielkami firm, artystkami. Czarna szata zwisa smętnie w szafie, zastąpiona przez długie koszule i suknie, spod których wystają dżinsy i buty na obcasach. Twarz nie może być zakryta, bo nie byłoby widać ostrego makijażu, jedynie hidżab (chusta zakrywająca włosy i szyję) jest naprawdę obowiązkowy. Z tym problemem łatwo sobie jednak poradzić. We włosy należy wpiąć ogromną kokardę, która będzie utrzymywać chustę. W ten sposób praktycznie cała głowa jest odsłonięta, a obowiązek dotrzymany. Co do stosunków damsko męskich, to rzeczywiście są one mocno utrudnione, ale i tu można wykazać się inwencją twórczą, to jednak temat na odrębny artykuł.</p>
<p style="text-align: justify;">Mimo opisanych powyżej autentycznych historii, nie należy zapominać, że mimo stosunkowo dużej swobody, jaką cieszą się Irańczycy, wciąż jest to opresyjne państwo z surowym prawem szariatu, akceptowanym zresztą przez większość społeczeństwa.Iran jest też drugim krajem z największą liczbą wykonywanych kar śmierci (po Chinach, które wykonują więcej egzekucji niż wszystkie pozostałe państwa razem wzięte). Według raportu Amnesty International w 2013 roku oficjalnie przeprowadzono tu przynajmniej 369 egzekucji, głównie za przemyt narkotyków (ponad 90% wszystkich wyroków), gwałty, a także tzw. mohareb (termin z prawa islamskiego oznaczający szeroko pojęte działania antypaństwowe z bronią w ręku). Nieoficjalne szacunki AI mówią o 704 egzekucjach, z czego przynajmniej 44 publicznych.</p>
<p style="text-align: justify;">Tekst ukazał się pierwotnie na portalu <a href="http://turystyka.wp.pl/title,Iran-kraj-o-dwoch-twarzach,wid,17174662,wiadomosc.html" target="_blank">Wirtualna Polska</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">Masz coś do powiedzenia? Śmiało.</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="blog_share qode_share"><div class="social_share_holder"><a href="javascript:void(0)" target="_self"><span class="social_share_title">Share</span></a><div class="social_share_dropdown"><div class="inner_arrow"></div><ul><li class="facebook_share"><a href="javascript:void(0)" onclick="window.open('https://www.facebook.com/sharer.php?u=http%3A%2F%2Fwww.jakubrybicki.pl%2Fpl%2Ffoto%2Firan-kraj-o-dwoch-twarzach%2F', 'sharer', 'toolbar=0,status=0,width=620,height=280');"><img itemprop="image" src="http://www.jakubrybicki.pl/wp-content/uploads/2018/02/facebook-logo-w-kształcie-okrągłym_318-60407.jpg" alt="" /></a></li><li class="twitter_share"><a href="#" onclick="popUp=window.open('https://twitter.com/share?status=Iran+to+pa%C5%84stwo+przedstawiane+w+mediach+jako+symbol+zacofania+i+fanatyzmu+muzu%C5%82ma%C5%84skiego%2C+lider+%E2%80%9Eosi+z%C5%82a%E2%80%9D+i+http://www.jakubrybicki.pl/pl/foto/iran-kraj-o-dwoch-twarzach/', 'popupwindow', 'scrollbars=yes,width=800,height=400');popUp.focus();return false;"><i class="fa fa-twitter"></i></a></li><li  class="google_share"><a href="#" onclick="popUp=window.open('https://plus.google.com/share?url=http%3A%2F%2Fwww.jakubrybicki.pl%2Fpl%2Ffoto%2Firan-kraj-o-dwoch-twarzach%2F', 'popupwindow', 'scrollbars=yes,width=800,height=400');popUp.focus();return false"><i class="fa fa-google-plus"></i></a></li></ul></div></div></div>

<div class="wp_rp_wrap  wp_rp_vertical" ><div class="wp_rp_content"><h3 class="related_post_title">Powiązane wpisy</h3><ul class="related_post wp_rp"><li data-position="0" data-poid="in-17814" data-post-type="none" ><a href="http://www.jakubrybicki.pl/en/responsible-tourism/puffinisation-of-iceland/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://www.jakubrybicki.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_2503-3-150x150.jpg" alt="Puffinisation of Iceland" width="150" height="150" /></a><a href="http://www.jakubrybicki.pl/en/responsible-tourism/puffinisation-of-iceland/" class="wp_rp_title">Puffinisation of Iceland</a></li><li data-position="1" data-poid="in-16902" data-post-type="none" ><a href="http://www.jakubrybicki.pl/pl/bija-sie/s-t-a-l-k-e-r-w-kijowie/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://www.jakubrybicki.pl/wp-content/uploads/2013/10/DSC_8026-150x150.jpg" alt="S.T.A.L.K.E.R. w Kijowie" width="150" height="150" /></a><a href="http://www.jakubrybicki.pl/pl/bija-sie/s-t-a-l-k-e-r-w-kijowie/" class="wp_rp_title">S.T.A.L.K.E.R. w Kijowie</a></li><li data-position="2" data-poid="in-17683" data-post-type="none" ><a href="http://www.jakubrybicki.pl/pl/odpowiedzialna-turystyka/kupa-na-mchu-czyli-co-wkurza-islandczykow-w-turystach/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://www.jakubrybicki.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_1497-1024x684-1-150x150.jpg" alt="Kupa na mchu, czyli co wkurza Islandczyków?" width="150" height="150" /></a><a href="http://www.jakubrybicki.pl/pl/odpowiedzialna-turystyka/kupa-na-mchu-czyli-co-wkurza-islandczykow-w-turystach/" class="wp_rp_title">Kupa na mchu, czyli co wkurza Islandczyków?</a></li><li data-position="3" data-poid="in-17098" data-post-type="none" ><a href="http://www.jakubrybicki.pl/pl/azja/kurdystan/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://www.jakubrybicki.pl/wp-content/uploads/2016/01/DSC_4274-150x150.jpg" alt="Kurdystan" width="150" height="150" /></a><a href="http://www.jakubrybicki.pl/pl/azja/kurdystan/" class="wp_rp_title">Kurdystan</a></li></ul></div></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>http://www.jakubrybicki.pl/pl/foto/iran-kraj-o-dwoch-twarzach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
